Nowe regulacje a wywóz towarów z Ukrainy. Od 1 lipca br. obowiązują nowe regulacje, które obligują do rejestracji w Państwowej Służbie Celnej Ukrainy podmioty, które zamierzają dokonywać wywozu towarów z Ukrainy. Rejestracja jest istotna, bowiem jej brak może skutkować odmową odprawy celnej nabytych towarów. Obowiązkiem Brexit stał się faktem - co można wwieźć do UK? W związku z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zmieniły się przepisy dotyczące podróżujących na wyspy. Sprawdź co i w jakich ilościach można wwieźć do UK, i jakie przepisy obowiązują w transporcie lotniczym, a jakie w morskim. - Od 1 stycznia 2021 r. obowiązują Wiele osób opuszcza Ukrainę po rosyjskim ataku – sąsiednie kraje już przygotowują się do ich przyjęcia. Niemcy też chcą wesprzeć uchodźców. Czy UE jest przygotowana na uchodźców z Ukrainy? Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, UE obawia się gwałtownego wzrostu liczby uchodźców z tego kraju. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej odpowiedzialny za migrację, Margaritis Co trzeba wiedzieć o przemieszczaniu się na terenie UE. W większości przypadków, jeśli uciekasz przed wojną w Ukrainie, będziesz mieć możliwość przemieszczenia się do innych krajów UE. W przypadku Ukraińców posiadających paszport biometryczny prawo to wynika z ruchu bezwizowego między UE a Ukrainą. Jeśli masz obywatelstwo Procedura Eksportu na Ukrainę. 3.1. Zgłoszenia Celne Wywozowe. W celu dokonania eksportu towaru na Ukrainę, należy dopełnić formalności celne związane z wywozem towarów. Przedsiębiorcy z UE, aby dokonać odprawy celnej muszą posiadać numer EORI, niezbędny we wszystkich procedurach i czynnościach celnych na obszarze UE. Według danych Straży Granicznej na wczoraj (23.08), w sumie od początku rosyjskiej inwazji z Ukrainy do Polski przybyło 5 milionów 729 tysięcy uchodźców. Z kolei z Polski na Ukrainę od 24 lutego wyjechało w sumie 3 miliony 889 tysięcy osób. Jak podaje ONZ, łącznie Ukrainę od 24 lutego opuściło ponad 10,6 miliona osób. KKUIEf. Ukraina to atrakcyjne ceny i oryginalne produkty. Kurs hrywny sprawia, że zarabiającym w innej walucie przyjemnie jest wydawać tam pieniądze, dobrze jest jednak wiedzieć, co warto przywieźć ze sobą do kraju. Każdy znajdzie coś dla siebie, czy to unikatowy, regionalny wyrób do domu, czy upominek lub pamiątkę z podróży dla kogoś bliskiego. 1. Wyszywanka Tradycyjna koszula Ukraińców, bogato zdobiona ręcznie wyszywanym haftem. Istnieje mnóstwo etnicznych wariantów haftów, których wygląd przedstawia się inaczej w każdym regionie Ukrainy. Są to wzory oparte niekiedy na motywach florystycznych (kwiaty, kiście winogron, liście), innym razem na motywach geometrycznych: krzyżyka, rombów czy ośmiokątnych gwiazdek. Zazwyczaj koszule są białe, a dominujące kolory haftów to czerwień i czerń. Jednak kombinacje barw użytych nici są przeróżne – na Zakarpaciu obok klasycznej czerwieni i czerni znajdziemy też kolory tęczy. Również wyszywanki rodem z obwodu czerniowieckiego prezentują szeroką gamę odcieni. Nie jest tak, że wyszywanka to przeżytek i – jak strój łowicki – jest zakładana wyłącznie przez ludowe zespoły pieśni i tańca lub jej motywy są wykorzystywane tylko w celach komercyjnych – do zdobienia pamiątkowych kubków i portfeli. Nie. Wyszywanka to wciąż żywotny element kultury i mody Ukraińców. Zakłada się je podczas wyborów, świąt państwowych i religijnych, ale też na co dzień. Niektórzy ukraińscy projektanci (Vita Kin, Yuliya Magdych) wykorzystują w swoich kolekcjach te etniczne motywy, zyskując uznanie w świecie mody. Tradycyjnie nieodłącznym dodatkiem do żeńskich wersji wyszywanek są korale (głównie czerwone) oraz wianek (najczęściej z maków). Jeśli więc widzicie u ukraińskich kobiet wianek na głowie, nie myślcie, że to fanki Lany del Rey. Popularność noszenia wianka wzrosła szczególnie po Rewolucji Godności – jako ozdoba, symbol ukraińskości, odwołanie do etniczności i tradycji. W przeszłości wianek na głowach ukraińskich, rusińskich kobiet symbolizował dziewictwo, kobiecość, przedmałżeńską czystość. Przez wieki wieniec służył też jako korona dla małżonków podczas ceremonii ślubnej, co stanowiło kontynuację starej, jeszcze bizantyjskiej tradycji. Do dziś podczas prawosławnego ślubu parze młodej zakłada się na głowy korony. Tak więc wianek to nie tylko modne akcesorium, ma on także wymiar „duchowy”. Wyszywanki noszą tak mężczyźni, jak i kobiety, w związku z czym w sklepach i na bazarach bez problemu znajdziecie także męskie wersje. Koszule nie mają w sobie kiczu, są wykonane w dobrym guście, a wzorów do wyboru jest multum. Większość z nich to rękodzieło szyte przez lokalnych rzemieślników. Czasem trzeba pochodzić po różnych sklepach, by znaleźć swoją wymarzoną wyszywankę w atrakcyjnej cenie. Porządny materiał można dostać za trochę ponad 100 zł. 2. Petrykiwka Mówiąc o etnicznym wzornictwie, nie sposób pominąć inny ukraiński motyw – petrykiwkę. Wykorzystywany przede wszystkim w malarstwie i dekoracji. Typowe dla tego stylu są malowidła kwiatów czy ptaków. Tak jak wzory z wyszywanek mają swoją symbolikę, tak i tutaj kogut symbolizuje ogień, a ptaki – szczęście i harmonię. Petrykiwką zdobi się płótna, meble, szkatułki, talerze, a także domy, studnie i przystanki. Nazwa bowiem pochodzi od miejscowości Petrykiwka, zlokalizowanej w obwodzie dniepropetrowskim, gdzie mieszkańcy od lat kultywują tę sztukę. W tym roku postanowiono „otworzyć” tę miejscowość dla turystów, żeby zobaczyli ten swoisty skansen piastujący pamięć o ludowej twórczości Ukrainy. Chociaż turystyczne deptaki są usiane handmadem z petrykiwką, to trzeba przyznać, że wiele z nich to małe dzieła sztuki, które jak ulał nadają się na pamiątkę z ukraińskiej podróży. 3. Słodycze Roshen Kto nie chciałby spróbować słynnych słodyczy „króla czekolady” – czyli prezydenta Petro Poroszenki? Biznes miał sprzedać, ale nie sprzedał. Ponoć brakuje nabywcy na firmę, którą Poroszenko wycenił na 3 mld $. Nestle oferowało tylko 1 mld $. Granie na zwłokę? Trzeba jednak przyznać, że słodkim wyrobom Roshen dobrego smaku odmówić nie można. Kupują je tak Ukraińcy, jak i turyści, czy to z Polski, czy z Danii bądź Kanady, zwabieni faktem przynależności koncernu do prezydenta. Niektóre czekolady są za słodkie, inne wysublimowane, w gustownych opakowaniach, idealnie nadają się na upominek. Ja za każdym razem funduję sobie bombonierkę Strila, zresztą lubianą przez kilku polskich dyplomatów w Kijowie. Mnóstwo osób docenia też orzechowe czekoladki Vechirniy Kyiv. Słodyczy do wyboru jest całe spektrum, dlatego sklepy Roshen to raj dla czekoladożerców. Warto spróbować też Zefir – przysmak zrobiony na bazie białka z jajek i jabłecznego purée i popularny również na Białorusi. Brzmi zaskakująco, ale można się w nim rozsmakować. Prawdziwym fenomenem jest jednak tort kijowski (Kyivskiy Tort) – legenda i jeden z symboli stolicy. Jego historia sięga 1956 roku, kiedy to w cukierniczej fabryce im. Karola Marksa przygotowano pierwszą sztukę. Jest przepyszny, w smaku maślano-orzechowy oraz przyjemnie kruchy ze względu na biszkoptowe i bezowe warstwy spodu. Tort kijowski trudno jest przewieźć, ale łatwo zjeść. Pamiętam jak raz wiozłam go do Polski pociągiem, oczywiście został nieco zgnieciony, ale to nic, bo nikomu później nie przeszkadzało to w delektowaniu się smakiem. W ogóle torty w Ukrainie są bardzo popularne. Może nie je się ich na co dzień, ale częściej niż tylko na urodziny czy święta. Bez względu na okazję znajdziecie je jako stały asortyment w sklepowych lodówkach. Wszystkie powyższe specjały Ukraińcy przywożą do Polski jako gostynec, ponieważ zaproszeni w gości nigdy nie przychodzą z pustymi rękami. A teraz uzbrojeni w wiedzę co kupują na upominki miejscowi, sami możecie poczynić podobne zakupy. Dla kogoś, albo dla siebie. Bo czasem ciężko sobie odmówić kolejnego zefirka… 4. Suszone ryby i owoce morza do piwa Nasi wschodni sąsiedzi mają niesamowicie bogaty wachlarz przekąsek do piwa. Najbardziej oryginalną i taką, której w Polsce nie znajdziemy są suszone ryby i owoce morza. Niedrogie i dostępne w każdym markecie oraz miejskim straganie. Do wyboru są: kalmary w nitkach (słodsze) i plasterkach (raczej słone), małe, na ogół bardzo słone rybki – stavridki i wiele innych. W sklepach sprzedawane są w niewielkich opakowaniach, dzięki czemu bez problemu mieszczą się w bagażu. Jeśli ich nie próbowaliście, zróbcie to koniecznie. Pasują w sam raz do piwa. Takich suszonych ryb można też poszukać na wagę na lokalnych bazarach, ale wtedy trzeba spałaszować je od razu lub osobiście zadbać o szczelne zapakowanie. Warto też kupić krewetki z Morza Czarnego, które na bazarach sprzedawane są w plastikowych kubkach jak u nas maliny – do zjedzenia na miejscu. Mowa tu nie tylko o nadmorskich bazarach, ale i kijowskich, bo także do nich docierają smaczne owoce morza. Pamiętam jak wieczorami niemal wszystkie koce na krymskich plażach wyłożone były różnymi paczuszkami morskich specjałów. Karty, piwo i oczywiście kalmary lub ryba. 5. Kosmetyki i medykamenty W państwach byłych republik radzieckich można znaleźć wiele interesujących kosmetyków, które bazują na lokalnych składnikach. Niektóre z nich to kosmetyki naturalne, wręcz organiczne, warto jednak czytać skład, bo pełno jest też preparatów z SLS czy olejem parafinowym, które mimo że znajdują się w składzie większości wiodących na rynku kremów czy szamponów (również w UE), są szkodliwe dla zdrowia. Niedrogie, wręcz tanie są tutaj olejki eteryczne i inne oleje kosmetyczne, za które na Zachodzie płaci się wysokie sumy. Szeroki asortyment niezłej jakości. Wiodącą firmą jest tutaj Aromatika. Masła kokosowe, olejki z bergamotki, drzewa herbacianego i wszelkie inne wymyślne składniki, które mogą posłużyć cerze. Na Zachodzie modne jest obecnie olejowanie twarzy, by zachowała młodość oraz brody wśród panów, co by była nawilżona i odżywiona, a tanie specyfiki do takiej pielęgnacji można znaleźć właśnie w Ukrainie. Niezwykle powszechnym preparatem na problemy skórne jest tu wyciąg z nagietka – nastoyka kalienduly, którego spora buteleczka kosztuje nieco ponad 1 zł. Po tego typu zakupy można się udać do aptek albo dobrych sieciówek – Kosmo lub Watsons. Bardzo interesującym produktem jest Enterosgel, który został opracowany w latach ’80 na potrzeby KGB, by leczyć z zatruć. Używano go też przy likwidacji skutków katastrofy w Czarnobylu. Jest to papka z kryształków, która detoksykuje organizm i w kilka godzin stawia na nogi nawet po silnym zatruciu, też tym alkoholowym. Mówi się, że wystarczą 2-3 łyżki tego specyfiku i popicie jej wodą. Niektórzy twierdzą, że lek ten pomaga nawet w leczeniu boreliozy i nadaje się niemal „do wszystkiego”. Działa mniej więcej jak węgiel aktywowany, ale jest zdecydowanie silniejszy. Oczyszcza organizm nie tylko z toksyn, ale też z tych korzystnych substancji, nie można więc przesadzić ze zbyt częstym jego stosowaniem. Jak dotąd nie używałam, ale podobno działa rewelacyjnie. Lek jest też dostępny w Polsce, może jednak nieco różnić się składem. W egzotyczną podróż – zabrałabym. Skoro działało na KGB-istów, żołnierzy w Afganistanie i pewnie oficerów GRU… Kolejnym dość fascynującym lekiem jest Miramistin, który do aptek trafił dopiero pod koniec XX wieku. Badania nad nim rozpoczęły się już w latach ’70, a wynaleziono go na użytek programu kosmicznego. Leczy on gojące się rany, uszkodzony naskórek, różne choroby weneryczne i grzybice. Wynalazek testowano na marynarzach floty handlowej ZSRR, którzy byli nosicielami wszelakich chorób intymnych. Podziałało. Podobnie eksperymentowano na moskiewskich taksówkarzach. Jak to się ma do podboju kosmosu? Dylemat polegał na tym, że kosmonauci długie tygodnie, a nawet miesiące spędzali w kokpicie kosmicznego pojazdu – oddychali ciągle tym samym powietrzem, pili i oddawali mocz wykorzystując tę samą wodę… Zamknięty obieg i niezmienna temperatura (około 22°C) stanowiły pierwszorzędną pożywkę dla rozwoju bakterii. W odpowiedzi na to powstała ta radziecka maść na wiele bolączek. 6. Słodycze ze słonecznika – kozynak i chałwa Ukraina słonecznikiem stoi. Dlatego na sklepowych półkach można znaleźć rozmaite słonecznikowe wyroby. Dwa najpyszniejsze smakołyki to kozynak i słonecznikowa chałwa. Ten pierwszy to batonik, który składa się z ziaren słonecznika oblanych miodem. Bardzo prosta receptura, a na dodatek całkiem zdrowa i pożywna, ponieważ większość kozynaków nie zawiera żadnych ulepszaczy. Przekąska w sam raz na kilkugodzinne zwiedzanie Kijowa lub Lwowa. Chałwa ze słonecznika? Jesteśmy przyzwyczajeni do chałw na bazie sezamu, czyli tych pochodzących z Turcji, Iranu, państw Lewantu. Lokalna specyfika uwzględnia jednak modyfikacje. Tym samym chałwa z Ukrainy, ale też ta z Rosji, produkowana jest z nasion słonecznika. Jest to świetnym rozwiązaniem w kraju, w którym tej rośliny jest pod dostatkiem. W wielu ukraińskich wsiach całe pola są porośnięte małymi, żółciutkimi słońcami, gdzie się nie obrócisz – słoneczniki. Aż po horyzont. 7. Specjały ze Lwowa We Lwowie, który znajdował się pod zaborem austriackim wciąż unosi się aura wiedeńskości – kultura picia i produkcji czekolady oraz kawy, a to wszystko w nietuzinkowych kawiarniach, zlokalizowanych w architektonicznie niebanalnych kamienicach, przy akompaniamencie muzyki klasycznej. Dlatego będąc we Lwowie trzeba spróbować ichniej kawy i czekolady. A że ładnie wyglądają, i doskonale smakują to na prezent z podróży albo lokalny zakup do domu nadadzą się wyśmienicie. Po kawę udajemy się do Kopalni Kawy. Trzeba liczyć się z tym, że mogą być tam długie kolejki, bowiem lokal ten to największa lwowska kawiarnia poświęcona historii kawy we Lwowie. Ta została tutaj sprowadzona pod koniec XVII wieku przez ciekawą personę jaką był Jerzy Kulczycki. Nie dziwne, że przemycił kulturę picia kawy na swoją rodzinną ziemię, ponieważ wcześniej założył w Wiedniu jedną z pierwszych kawiarni. W Lvivskiej Kopalni Kawy ludzie w strojach górników wydobywają ziarna kawy z piwnicy, gdzie jest ona przechowywana, następnie dostarczają ją na górę do lokalu, osmażają i mielą. W sprzedaży jest kawa zarówno zmielona, jak i w ziarnach. Jej aromat czuć aż na zewnątrz kawiarni. Pachnie przepięknie! Na czekoladową pauzę i zakupy zaprasza Lvivska Maysternia Shokoladu. Każda czekolada to ręczna robota wykonana na modłę belgijską. Na oczach odwiedzających powstają prawdziwe arcydzieła z różnym nadzieniem. Wizualnie bardzo atrakcyjne, dlatego rewelacyjnie nadają się na prezent z podróży. Można tu też wypić najlepszą gorącą czekoladę w mieście. Nie jest najlepsza na świecie, ale bardzo dobra na pewno. Lwów to nie tylko austriacka kultura (choć dominuje), ale też polska. Świetnym zakupem ze Lwowa jest nalewka Baczewski. To legendarna marka. W Polsce w sprzedaży jest Wódka Monopolowa Baczewski, jednak to właśnie nalewka stanowi lwowski unikat i tu naciąga owocami w ogromnych gąsiorach. Można ją kupić w rewelacyjnej restauracji serwującej kuchnię galicyjską – Baczewskich. To tuż na rynku (Shevska 8). Nalewek do wyboru jest mnóstwo – malinowa, różana, orzechowa, agrestowa i wiele innych. Butelki mają gustowny design, koszt jednej to około 16 zł. Marka ma bogatą historię, sięgającą 1782 roku. To wtedy pod Lwowem rodzina Baczewskich założyła pierwszą destylarnię. Ich trunki były doceniane przez austro-węgierskie władze, które nadały im tytuł Cesarskiego i Królewskiego Dostawcy Dworu, gościły też na dyplomatycznych stołach zarówno w czasie austriackiego zaboru, jak i za II RP. Naprawdę warto! 8. Wódka Khortytsa Ice Ukraińskie wódki to jeden z najczęstszych zakupów przywożonych do Polski. Moim znajomym doradzali w wyborze Ukraińcy. Jeden mówił, że najlepsza Kozacka Rada, drugi, że Khortytsa. Ale gdy koledzy odkryli na półce świecącą wódkę, wybór był prosty – Khortytsa Ice. Jej butelka zmienia kolor pod wpływem temperatury, niebieska barwa oznacza temperaturę idealną do spożycia. 9. Kwas chlebowy Ja zostanę przy kwasie chlebowym! Najlepiej smakuje ten prosto z żółtych beczek, które jeszcze kilka lat temu masowo stały latem na kijowskich ulicach. Sprzedają z nich kwas w kubeczkach, ale jeśli przyjdziesz ze swoją butelką, bez problemów naleją Ci do pełna. Zawsze też możesz kupić go w sklepach, w których znajdziesz naprawdę dużo ciekawych rzeczy, które warto przywieźć do Polski. Kwas albo się uwielbia, albo nie cierpi. Spróbuj! Warto też porównać kwas ukraiński z białoruskim czy litewskim. 10. Słodkie serki Delikatne, mleczne, rozpływające się w ustach serki pokryte czekoladową glazurą, z nadzieniem śmietankowym, owocowym czy toffi. Opcji jest wiele, a wszystkie są pyszne. Świetny deser. Serki te znajdziecie w sklepach tuż przy mlecznych produktach. Dostępne również w Rosji, Białorusi i Litwie. Mam porównanie tylko z litewskimi, które smakowały mi jakoś sztucznie. To tylko 10 rzeczy, które warto przywieźć z Ukrainy. Jest ich zdecydowanie więcej. Długo mogłabym opisywać wspaniałe mieszanki ziół karpackich, które w zachodniej Ukrainie podawane są w restauracjach jako herbaty. Albo pasty z papryki, pomidorów i bakłażanów – czyli różne ajwary i adżyki, które przywędrowały tu z Kaukazu i Bałkanów. Ukraińcy robią je własnoręcznie w domowych warunkach, ale szeroki ich zasób znajdziesz w słoikach w sklepach. To taki lokalny odpowiednik włoskich sosów. Zakupy polecam robić w supermarkecie Billa, a nie w małych mahazynah, gdzie wybór będzie dość ograniczony. O papierosach nawet nie wspomniałam, bo szkoda Waszego zdrowia. Ale niech tam, może ktoś dorobi się kokosów na handlu w akademiku! Jedna osoba dorosła może wywieźć bez płacenia cła i akcyzy 40 sztuk papierosów lub 10 cygar lub 50 gram tytoniu. Co do alkoholu – masz prawo do wywiezienia 5 litrów piwa lub 2 litrów wina niemusującego lub 1 litra alkoholu wysokoprocentowego (>22%). A skoro wspomniałam o wielu artykułach spożywczych, trzeba pamiętać, że łącznie nie mogą one przekroczyć wartości 200€ przy jednoczesnym zachowaniu limitu 2 kg na jeden artykuł (lub jedno opakowanie jeśli jest większe niż 2 kg). Czyli – jeśli kupujesz kawę – możesz wziąć na przykład 2 opakowania po 1 kg lub jedno opakowanie, jeśli waży ono, dajmy na to, 3 kg. A co Wam najbardziej spodobało się w Ukrainie lub najbardziej zasmakowało? Ja gdybym mogła wywozić coś taczkami to chyba byłoby to ukraińskie mleko kondensowane (згущене молоко). Lepszego nie jadłam, nie smakuje sztucznie, a posmarowane nim wafle to coś pysznego! No i jeszcze torcik kijowski… Autorką zdjęć jest Anna Bielecka. Wszelkie prawa zastrzeżone. © Procedura wjazdu do Polski uchodźców z Ukrainy ze zwierzętami została uproszczona. Bez chipa lub kompletu szczepień mogą przewieźć przez granicę swoje psy, koty czy nawet fretki. Z tego udogodnienia nie skorzystają jednak Polacy chcący ewakuować zwierzęta z rejonu działań wojennych. Często jednak o tym nie Głównego Inspektoratu Weterynarii procedury dotyczące wjazdu podróżnych z terenu Ukrainy ze zwierzętami towarzyszącymi przemieszczanymi w celach niehandlowych (do pięciu osobników) zostały uproszczone w związku z wybuchem wojny w Ukrainie. Z tego względu zwierzęta mogą przekraczać naszą granicę pomimo niespełnienia jednego lub więcej z dotychczasowych wymogów.– Główną decyzję w tym względzie podejmuje weterynarz, który wydaje pozwolenie lub nie. Osoba, która wwozi do Polski zwierzę, powinna wypełnić odpowiedni wniosek i - jeśli jest taka możliwość - przedstawić komplet dokumentów. Jeżeli zwierzę nie spełnia wymagań, kierowane jest do punktu recepcyjnego, gdzie uzupełniane są stwierdzone braki – wyjaśnia Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w udało nam się ustalić, w wywóz zwierząt z kraju ogarniętego wojną zaangażowanych jest wiele osób, w tym Polaków. Wracając do kraju nie mają statusu uchodźcy, obowiązują ich więc normalne przepisy. Dotyczą one również większej ilości zwierząt (powyżej pięciu).Nerwowa atmosfera panuje w związku z tym na polsko-ukraińskim przejściu granicznych Korczowa-Krakowiec:– Bardzo dużo osób polskiego pochodzenia odchodzi z kwitkiem. Nie wiem dlaczego panuje przekonanie, że można wwozić każde zwierzę i każdą ilość. Przewóz zwierząt jest kontrolowany, co wynika z przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych – usłyszeliśmy w Granicznym Inspektoracie Weterynarii w Korczowej, który ma punkt kontroli w Medyce. – Można stwierdzić, że zaczął się handel zwierzętami - znaczna część wywożonych psów jest rasowych, a ruch przewoźników odbywa się regularnie – zauważa nasza pomoc ludziom i zwierzętom. Wyprawa na granicę w DorohuskuTymczasem, ludzie dobrej woli ruszyli „na pomoc ludziom i zwierzętom”. Pod tym hasłem wolontariusze we współpracy z puławskim urzędem miasta z odruchu serca zorganizowali pomoc. Dzięki temu do Dorohuska dotarły ponad dwie tony darów, z kolei do Puław trafiło 10 psów i 3 koty.– Jeżeli, ktoś o tych przepisach nie wie, to może być zaskoczony na granicy. Nikt od naszych ukraińskich koordynatorek nie wymagał chipowania, ani szczepień. Tłumaczyły celnikom, że po polskiej stronie zwierzęta przekazują w ręce fundacji, która profesjonalnie się nimi zajmie. Na innych przejściach jest ten problem, ale z tego co mi wiadomo w Dorohusku i Hrebennem obecnie nie występuje – mówi Karolina Stępień, wiceprezes Fundacji „Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa”.Na wszystkim najbardziej cierpią zwierzęta pozostawione bez opieki i pozbawione możliwości znalezienia bezpiecznego informacji przedmioty mają duszę. Zobacz, co możesz kupić podczas Lubelskiej Giełdy StarociKibiców cieszy gra piłkarzy Motoru. Tak wyglądały trybuny na meczu z LechemNie mogli doczekać się żużla! Zobacz kibiców na sparingu MotoruDrogowcy walczą o kontrakt na 400 milionów. Kierowcy poczekają na ekspresówkę Światowa wystawa orchidei, bonsai i sukulentów. Zobacz prawdziwe cuda naturyPątnicy po zmroku wyszli na szlak. Przeszła 8. Ekstremalna Droga Krzyżowa [ZDJĘCIA]Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Spadek liczby chorych na Covid-19 zachęca do podróży. Trzeba jednak pamiętać, że to, co możemy przewozić przez granicę UE i w jakich ilościach jest ściśle uregulowane. Ilości niektórych towarów różnią się w zależności od tego, czy podróżujemy transportem lądowym, statkiem, czy samolotem. Prezenty z wakacyjnych wojaży Z przepisów prawa dewizowego wynika, że towary przywożone na użytek własny lub rodziny i prezenty są zwolnione z cła i podatku, o ile ich łączna wartość nie przekracza 300 euro (transport lądowy) lub 430 euro (transport lotniczy i transport morski). Jeśli urlopowicz podróżuje samochodem, autobusem lub pociągiem, musi on zgłosić prezenty, których łączna wartość przekracza 300 euro. W przypadku podróży statkiem lub samolotem, zgłoszeniu podlegają prezenty, których łączna wartość przekracza 430 euro. Żywność w walizce Żywność pochodzenia niezwierzęcego w ilościach niehandlowych, wyłącznie na własne potrzeby, można przywieźć na teren UE bez granicznej kontroli sanitarnej. Nie wolno jednak przywozić wszystkich możliwych owoców i warzyw. Dozwolone są tylko banany, duriany, ananasy, kokosy i daktyle. Pozostałe owoce będzie trzeba wrzucić do specjalnego pojemnika na granicy – zostaną zutylizowane. Przywóz żywności pochodzenia zwierzęcego, mięsa, wędlin i nabiału, jest zabroniony. MF tłumaczy, że takie produkty mogą zawierać patogeny, które wywołują choroby zakaźne u zwierząt. Produkty pochodzenia zwierzęcego, nawet w niewielkich ilościach, trzeba oddać na granicy, wyrzucając je do specjalnego pojemnika. Co ważne, nie można również przywozić roślin, np. doniczkowych, sadzonek lub kwiatów. Mogą być na nich obecne szkodniki, które przeniosą się na inne rośliny. Leki w czasie podróży Jeśli podróżnik jest w trakcie leczenia i kuracja będzie trwać również w czasie wyjazdu, powinien sprawdzić, czy stosowane przez niego leki nie są zabronione w państwie, do którego jedziesz. Taką informację można uzyskać np. w ambasadzie lub na stronach rządowych danego państwa. Jeśli natomiast o leki psychotropowe lub odurzające, trzeba uzyskać zezwolenie na ich wywóz od Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Tego rodzaju farmaceutyki mogą być objęte ograniczeniami w przywozie w państwie, do którego się jedzie. Jeżeli urlopowicz zamierza przywieźć leki z innego państwa, może to zrobić, jednak w ilości do pięciu najmniejszych opakowań danego leku. Co istotne, nie wolno przesyłać leków w paczkach lub listach. Iwona Jaroszewska-Ignatowska, Zuzanna Rosner-Laskorzyńska Sprawdź POLECAMY Dobra kultury Resort finansów przypomina, że zabronione jest wprowadzanie na terytorium Unii Europejskiej dóbr kultury, które zostały nielegalnie wyprowadzone z terytorium kraju, w którym powstały lub zostały odkryte. W przypadku złamania zakazu dotyczącego przywozu takich dóbr, będzie groziła grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Możliwe będzie również orzeczenie przez sąd przepadku dóbr kultury, które pochodzą z takiego przestępstwa. Zobacz również: Wakacje za granicą - rząd żongluje rozporządzeniami, Polacy kombinują jak wyjechać i wrócić >> Wyroby tytoniowe Podczas przekraczania granicy UE trzeba zachować limity przywozowe wyrobów tytoniowych. Limity zależne są od rodzaju transportu. Jeżeli przybywa się do UE transportem lądowym, to można przywieźć z podróży: 40 papierosów, lub 20 cygaretek, lub 10 cygar, lub 50 g tytoniu do palenia. Jeżeli przybywa się do UE samolotem lub statkiem, można przywieźć: 200 papierosów, lub 100 cygaretek, lub 50 cygar, lub 250 g tytoniu do palenia. Płyn do papierosów elektronicznych i wyroby nowatorskie Z należności celno-podatkowych zwolnione są przywożone do UE: Płyn do papierosów elektronicznych a) 50 mililitrów – w przypadku podróżnych w transporcie lotniczym lub morskim, b) 10 mililitrów – w przypadku podróżnych w transporcie innym niż lotniczy lub morski. Wyroby nowatorskie a) 0,04 kilograma - w przypadku podróżnych w transporcie lotniczym lub morskim, b) 0,008 kilograma - w przypadku podróżnych w transporcie innym niż lotniczy lub morski. Zwolnienie w ramach tych norm można stosować do dowolnego połączenia płynu do papierosów elektronicznych wymienionych w pkt a) i wyrobów nowatorskich wymienionych w pkt a), pod warunkiem, że suma wartości procentowych wykorzystywanych z poszczególnych zwolnień nie przekracza 100 proc. Zwolnienie w ramach tych norm można stosować do dowolnego połączenia płynu do papierosów elektronicznych wymienionych w pkt b) i wyrobów nowatorskich wymienionych w pkt b), pod warunkiem, że suma wartości procentowych wykorzystywanych z poszczególnych zwolnień nie przekracza 100 proc. Alkohol przywożony z wakacji Szczególne zasady dotyczą także przewożonego alkoholu. Napoje alkoholowe są zwolnione z należności celnych i podatkowych, jeśli podróżny wraca z krajów poza UE i zachowa limity: 1 litr alkoholu mocnego powyżej 22 proc. (np. wódka) lub 2 litry alkoholu do 22 proc. (np. likier) i 4 litry wina oraz 16 litrów piwa. Środki pieniężne w gotówce w walizce Środki pieniężne poniżej równowartości 10 tys. euro (lub równowartości w innej walucie) w gotówce można przewieźć przez granicę bez zgłoszenia Służbie Celno-Skarbowej lub organom Straży Granicznej. Natomiast jeżeli wjeżdżając do Unii Europejskiej lub wyjeżdżając z niej, podróżny przewozi co najmniej 10 tys. euro, musi złożyć deklarację tych środków Służbie Celno-Skarbowej lub Straży Granicznej. Środek lokomocji, którym się poruszasz nie ma tu znaczenia. Gatunki zagrożone wyginięciem Przewóz przez granicę okazów roślin i zwierząt, które należą do gatunków zagrożonych wyginięciem, a także wykonanych z nich wyrobów, reguluje Konwencja Waszyngtońska CITES. Nielegalny przewóz okazów to przestępstwo, za które grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Możliwy jest on tylko na podstawie odpowiednich zezwoleń i świadectw CITES. MF wskazuje, że z uwagi na to, że słoń jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem, przewóz przez granicę wyrobów z kości słoniowej jest zabroniony. Dzikie koty też są gatunkami zagrożonymi wyginięciem. Podczas wakacji trzeba zachować ostrożność, aby nie stać się ofiarą przemytników. Nie wolno zostawiać bagaży bez opieki w miejscach publicznych i nie dawać ich obcym. Nie powinno się też przyjmować od osób nieznajomych rzeczy do przewiezienia przez granicę. Więcej informacji przydatnych przy planowaniu wakacyjnej podróży na stronie ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji. Na liście naszych porad przed wyjazdem do Lwowa odpowiadaliśmy już na pytanie dotyczące limitu przywozu alkoholu i papierosów z Ukrainy do Polski, ale ze względu na to, że nie wszyscy są w stanie odszukać tą informację przygotowujemy krótki tekst na temat limitu przywozu napojów alkoholowych z poza Unii Europejskiej do Polski. Ten sam tekst przyda się więc podróżnym chcącym przywieźć do Polski alkohol nie tylko z Ukrainy ale i z Rosji czy Białorusi. Z Ukrainy do Polski można przywieźć 1 litr alkoholu powyżej 22 procent (w tym spirytusu) lub 2 litry alkoholi o mocy do 22 procent. Dodatkowo przywieźć można 16 litrów piwa i 4 litry wina niemusującego. Limit ten dotyczy limitów na przywóz alkoholu do Polski spoza Unii Europejskiej. Taki sam limit przywozu obowiązuje więc z Białorusi, Rosji, Mołdawii, Turcji, Czarnogóry, Albanii, Serbii czy Norwegii. Zupełnie innym limitom poddane są osoby zamieszkujące strefę nadgraniczną. Osoby mieszkające przy granicy, zatrudnione w strefie nadgranicznej lub pracujące w środkach transportu wjeżdżających na teren Unii Europejskiej mogą mieć jedynie 0,5 litra alkoholu o mocy powyżej 22 procent lub 0,5 litra alkoholu o mocy do 22 procent. Dodatkowo przywieźć mogą 0,5 litra wina niemusującego oraz 2 litry piwa. Podniesienie limitu przywozu alkoholu do Polski lub innego kraju Unii Europejskiej następuje w takim wypadku wyłącznie po udowodnieniu, że nie wraca się ze strefy nadgranicznej. Alkohol do Polski przywozić mogą osoby, które ukończyły 17 lat. Z Ukrainy można przywieźć dwie paczki papierosów lub 10 cygar lub 50 gramów tytoniu w przypadku pieszego przekraczania granicy lub przejazdu samochodem. W wypadku podróży samolotem spoza Unii Europejskiej do Polski przywieźć można 200 sztuk papierosów (czyli 10 paczek) lub 100 cygaretek lub 50 cygar lub 250 gramów tytoniu. Przepis ten tyczy się tak samo Rosji czy Białorusi. Wewnątrz Unii Europejskiej bez akcyzy i VAT-u transportować można 800 sztuk papierosów 400 sztuk cygaretek, 200 cygar i kilogram tytoniu. Uwaga dla podróżnych, którzy szukają informacji nie o Ukrainie, a o innych państwach – to ile alkoholu można przewieźć przez granicę i wwieźć do Polski nie oznacza w każdym przypadku, że tyle wywieźć można z kraju w którym się znajdujecie. Przy okazji warto wspomnieć, że limity przewozu alkoholu wewnątrz Unii Europejskiej czyli na przykład z Czech, Bułgarii, Włoch czy Teneryfy. Wewnątrz Unii Europejskiej bez akcyzy można przywieźć 10 litrów alkoholu etylowego, 90 litrów wina oraz 20 litrów produktów pośrednich o podwyższonej zawartości alkoholu (czyli chociażby nalewki, Sherry czy Porto) oraz 110 litrów piwa na osobę. Jadącym na wycieczkę do Lwowa polecamy zapoznać się z informacjami na temat wymiany walut i kantorów we Lwowie, a także z najpopularniejszymi pytaniami dotyczącymi wyjazdów. Informacje na temat podróży różnymi środkami transportu znajdziecie tutaj. Warto też przeczytać listę 10 rzeczy, które warto przywieźć ze Lwowa oraz zestawienie ciekawych alkoholi które warto kupić na Ukrainie. Polecamy również: 15 najciekawszych miejsc we Lwowie. Te atrakcje we Lwowie warto zobaczyć TOP Najlepsze restauracje we Lwowie TOP 10 Najlepsze puby i bary we Lwowie. Gdzie jest dobre piwo craftowe we Lwowie? Powiązane wpisy Warto przeczytać również: Co można przywieźć z Ukrainy Kupowanie pamiątek to jeden z nieodłącznych etapów podróży. Przed wyruszeniem w drogę zawsze sprawdzamy, czym się dany kraj charakteryzuje i jakie suweniry możemy z niego przywieźć. Nie inaczej było w przypadku Ukrainy 🙂 Wzbogaceni doświadczeniem przygotowaliśmy dla Was subiektywną listę rzeczy, które warto przywieźć zza wschodniej granicy. CO MOŻNA PRZYWIEŹĆ Z UKRAINY?Słodycze Roshen Co można przywieźć z Ukrainy – Słodkie serki Co p Suszone ryby i owoce morza CoSosy, keczupy Co przywieźć z Ukrainy?Tradycyjny strój CKosmetyki Co Alkohol Lwów – atrakcje i jedzenieRelated posts: CO MOŻNA PRZYWIEŹĆ Z UKRAINY? Słodycze Roshen ] Kto nie chciałby spróbować słynnych słodyczy „króla czekolady” ? Trzeba przyznać, że wyrobom Roshen dobrego smaku odmówić nie można. Kupują je tak Ukraińcy, jak i turyści, czy to z Polski, czy z Danii bądź Kanady, zwabieni faktem przynależności koncernu do prezydenta. Niektóre czekolady są za słodkie, inne wysublimowane, w gustownych opakowaniach, idealnie nadają się na upominek. Co można przywieźć z Ukrainy? My zdecydowaliśmy się spróbować kilku typów cukierków (polecamy „jajeczka” z białej czekolady i nadzieniem z toffi – są przepyszne!), malinowych pianek, różnego rodzaju czekolad i batonów. Nie obyło się też bez prezentów dla najbliższych – oczywiście w postaci bombonierki! Co można przywieźć z Ukrainy – Słodkie serki Co p Co można przywieźć z Ukrainy Delikatne, mleczne, rozpływające się w ustach oblane mleczna czekoladą i ”nadziane” owocami lub toffi. Wariacji smakowych jest naprawdę wiele! Serki te znajdziecie w sklepach tuż przy mlecznych produktach. Produkt dostępny jest również w Rosji, Białorusi i Litwie (gdzie spróbowaliśmy go pierwszy raz). Suszone ryby i owoce morza Co Co można przywieźć z Ukrainy? Czyli przekąska idealna (przynajmniej dla mnie). Tego typu przysmaki są niedrogie i dostępne w każdym markecie oraz miejskim straganie. Do wyboru mamy: kalmary w nitkach (słodsze) i plasterkach (raczej słone), małe, na ogół bardzo słone rybki – stavridki i wiele innych. Co można przywieźć z Ukrainy? Jeśli ich nie próbowaliście, zróbcie to koniecznie! Są idealne do piwa :). ] Sosy, keczupy Co przywieźć z Ukrainy? Co można przywieźć z Ukrainy? U naszych wschodnich sąsiadów w każdym sklepie dostępne jest bardzo dużo rodzajów różnych sosów. Charakterystyczne jest to, że nie są one tak jak u nas, w plastikowych butelkach, ale w foliowych saszetkach. Wśród sosów znajdziecie różne rodzaje keczupów, specjalne sosy do szaszłyków, ryb i innych potraw. Część sosów może mieć dość niekonwencjonalny smak, który nie wszystkim przypadnie do gustu (np. sosy o smaku krabowym). Co można przywieźć z Ukrainy? Tradycyjny strój C Co można przywieźć z Ukrainy? Bogato zdobiona ręcznie wyszywanym haftem koszula to Tradycyjne ubranie mieszkańców Ukrainy. Hafty (zarówno wzór jak i kolor) zdobiące przód koszuli są uwarunkowane regionalnie. Niektóre wzory są oparte na motywach florystycznych (kwiaty, kiście winogron, liście), innym razem na motywach geometrycznych: krzyżyki, romby czy gwiazdki. Zazwyczaj koszule są białe (drugim najpopularniejszym kolorem jest niebieski), a dominujące kolory haftów to czerwień i czerń. Kosmetyki Co W państwach byłego ZSRR można znaleźć wiele interesujących kosmetyków, które bazują na lokalnych składnikach. Wiele z nich to kosmetyki naturalne, wręcz organiczne. Tanie są też olejki eteryczne i inne oleje kosmetyczne. Popularne obecnie olejowanie twarzy, włosów oraz zarostu sprawia, że olejki są jedną z przydatnych rzeczy, jakie możemy przywieść ze sobą ze wschodu. Tego typu zakupy można się udać do aptek albo dobrych sieciówek – Kosmo lub Watsons. Alkohol Co można przywieźć z Ukrainy? Wino, koniak, a może likier? Niezależnie od waszego gustu jedno jest pewne – nie powinniście wracać z Ukrainy bez chociaż jednej butelki! Dlaczego? Ponieważ alkohole są tanie, a różnorodność smaków i woltażu przytłacza! My przywieźliśmy dwa likiery (amaretto oraz czekoladowy) a także rum. Warto również wspomnieć o piwie, które jest sprzedawane zazwyczaj w litrowych, plastikowych butelkach. W związku z ogromnym zainteresowaniem zakupu alkoholu za wschodnią granicą należy pamiętać, aby nie przekroczyć o limitu wwozu alkoholu na teren UE! Więcej o tym, ile i jakiego alkoholu można przywieźć z Ukrainy do Polski przeczytacie na stronie MSZ. Co można przywieźć z Ukrainy? 1 litr (łącznie) alkoholu i napojów alkoholowych o zawartości alkoholu powyżej 22 proc. lub 2 litry (łącznie) alkoholu i napojów alkoholowych o zawartości alkoholu do 22 proc. oraz 4 litry wina niemusującego 16 litrów piwa Papierosów z Ukrainy możemy przywieźć 40 sztuk transportem lądowym i 200 lotniczym. Oczywistą oczywistością są również magnesy, pocztówki, rękodzieło i inne typowo turystyczne gadżety, których na lwowskich bazarach znajdziecie całe mnóstwo. W przerwie od zwiedzania miasta (przewodnik znajdziecie tutaj ) warto się udać do Gaju Szewczenki, a po zwiedzaniu wstąpić do jednej z lwowskich restauracji. Pamiętajcie, ze Jeżeli przyjeżdżasz do UE z kraju trzeciego, nie możesz przywieźć ze sobą żadnego mięsa ani nabiału bez oficjalnej dokumentacji weterynaryjnej. Ma to zapobiegać przenoszeniu na teren UE poważnych chorób zwierzęcych. Więcej o dyrektywie tutaj. [kkstarratings] Lwów – atrakcje i jedzenie Jeżeli jesteś pasjonatem historii, odwiedź Gaj szewczenki. Dla Oasjontaów pięknej architektury polecamy Uniwersytet Ivano_Fankvist, Operę, i Kasyno szlacheckie. ponieważ, po pierwsze, po drugie, w związku z czym, Spodobał Ci się wpis? Zapisz go 'na później’ Related posts:

co można przewieźć z polski na ukrainę